Na podanie wermutu istnieje wiele pomysłów sprawdzonych i nowych, śmiałych kompozycji. Jednak efekty eksperymentów bezpieczniej wypróbować na sobie. Gościom i przyjaciołom lepiej serwować wypróbowane kompozycje.
Klasyczna wersja
Kieliszki do martini świetnie sprawdzą się do drinka z ginem. Podawany jako aperitif pobudzi apetyt. W napoju góruje aromat ginu. Podany w schłodzonym kieliszku wprost z shakera będzie świetnym akcentem na koniec trudnego dnia.
Równie klasycznie i z uśmiechem
Bronx Coctail, nosi nazwę dzielnicy Nowego Jorku od 1934 roku. Jest kompozycją dwóch rodzajów Martini z sokiem pomarańczowym. Wytrawny i biały wermut idealnie balansuje smakiem z sokiem z pomarańczy. Orange drink w kieliszku do martini z bukietem skórki pomarańczowej.
Trzecią propozycją jest trunek agenta Jej Królewskiej Mości
Prosto z shakera, choć oryginalnie przyrządzany był w szklanicy barmańskiej, wypełnionej lodem. Mieszany długą łyżeczką, sięgającą aż do dna, póki nie połączyły się składniki. Kieliszek do martini wcześniej schłodzony, wódka z martini połączone. Na koniec oliwkowy akcent.
Kolejny drink sławiący Nowy Jork
Trio, w którym pierwsze i drugie skrzypce gra Martini i Bourbon. Języczkiem u wagi jest gorzka, ciemnoczerwona Angostura, której dozuje się kilka kropel. Wisienka i skórka cytryny dla ozdoby. Podawać natychmiast po przygotowaniu. Voila! Manhattan Dry.
